Każdorazowa wizyta w Centrum Zdrowia Dziecka, to powracające wspomnienia miesięcy i lat spędzonych na 9. piętrze. Dzięki oddanym w swojej pracy lekarzom, (ciociom) pielęgniarkom czy (ciociom) paniom w świetlicy, było łatwiej. Jesteśmy po raz kolejny, na pewno nie ostatni. Tradycyjnie przywozimy małe i większe pluszaki-pocieszaki, trochę książek oraz bloki i zeszyty. Te ostatnie zebrane w zakończonej niedawni akcji „Podziel się zeszytem”. To, że możemy przewieźć tyle rzeczy zawdzięczamy Przyjaciołom z Renault Carrara w Lublinie. A pluszaki i książeczki to (przypomnę) dar od Polskiego Czerwonego Krzyża.
